2 września 2013 pierwsze urodziny bloga... chciałam stworzyć swój zakątek... w każdej chwili móc przelać myśli... wspominać... cieszyć się i smucić... wzruszać... jestem miło zaskoczona,że to przetrwało... a dodatkowo cieszy fakt,że JESTEŚCIE - dzięki :) z okazji urodzin mam dla Was niespodziankę: KSIĄŻKOWE CANDY ...
zodiakalna waga - z jednej strony spokojna, zrównoważona, odpowiedzialna, rozsądna - z drugiej strony szalona, wesoła, z elementami głupawki dziecięcej :D !! oto ja :)
Znam ten ból:((( Współczuję!
OdpowiedzUsuńjakoś się trzymam, dzięki
Usuńoj,tak...czasem trzyma 3 dni...
OdpowiedzUsuństraszne...
UsuńKochana, zdrówka życzę!!!
OdpowiedzUsuńPoniedziałkowe BUZIAKI ślę
dzięki oby przeszło jak najszybciej !
UsuńOj biedaku!!!! mnie nie boli głowa od kiedy przeprowadziałam się w góry:-) trzymaj się cieplutko!!
OdpowiedzUsuńmnie w ogóle nie bolała jak byłam w ciąży ;-)
UsuńOj tak :/
OdpowiedzUsuń:/
UsuńCzasami tak bardzo, ze nie jestem w stanic nic w tym czasie zrobic. Ale takie dni zdarzaja sie bardzo rzadko. Na cale szczescie. :) Mam nadzieje, ze szybko przejdzie. :)
OdpowiedzUsuńja również, już trochę ustępuje ;)
Usuńwiesz, że mam dziś to samo? Może nie typową migrenę, bo wtedy nie funkcjonuję, ale jakieś ciśnienie dziwne, głowa ciężka, łamie mnie w kościach, boje się, że zbliża się choroba :(
OdpowiedzUsuńoj to zażywaj od razu coś ;*
Usuńwspółczuję :( mnie omija jak na razie...
OdpowiedzUsuńAj, znam to aż za dobrze :/ Dzisiaj mi też głowa pęka, choć nie migrenowo, ale i tak nie daje normalnie funkcjonować :/
OdpowiedzUsuńOby nam szybko przeszło :)
Trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że ból szybko ustąpi. Ja takowego nie znam, nie miewam bowiem migreny.
OdpowiedzUsuńNie wiem jak to jest, nigdy nie dopadła mnie migrena, ale wiem jak z tego powodu cierpi moja Mama i Siostra. Czasem ból jest nie do wytrzymania przez bite trzy dni.
OdpowiedzUsuńWspółczuję i życzę szybkiego powrotu do formy!! :*:*
Jakbyś czytała w moich myślach... mam tak od soboty :/
OdpowiedzUsuńMnie też dziś boli głowa, aczkolwiek nie jest to ból migrenowy który znam. Współczuję Ci Kochana, kuruj się i wypoczywaj.
OdpowiedzUsuńnie raz i nie dwa....a najgorzej jest kiedy jestem sama z dzieciakami..to nieraz jest dla mnie nie lada wyczyn..zdrowiej. ostanio czytałam, że imbir świeży wąchany łagodzi ból- probowałam, nieco pomogło;)
OdpowiedzUsuńMigrena to najgorsze swinstwo … !
OdpowiedzUsuńNiech szybko minie kochana:))) usciski dla Ciebie :))
Usuńświetne zdjęcie. Migrena może być sygnałem że coś poważniejszego sie dzieje, o ile nie przejdzie warto poradzić sie specjalisty, może szczegółowe badania?
OdpowiedzUsuńwybieram się na rezonans magnetyczny pod koniec miesiąca, czekam od lutego
Usuńna szczęście nie. lucky me :-)
OdpowiedzUsuńza to pełnia tuż. a gdy księżyc w pełni, nie zawsze śpię :-)
uwierz mi bezsenność jest lepsza niż migrena ;)
UsuńA ja przenigdy nie miałam takich bóli i nie wiem co to...
OdpowiedzUsuńzazdroszczę
UsuńBidulka!
OdpowiedzUsuńZnam to...mi troszkę pomaga amol...i mięta.
OdpowiedzUsuńtrzymaj się kochana.