2 września 2013 pierwsze urodziny bloga... chciałam stworzyć swój zakątek... w każdej chwili móc przelać myśli... wspominać... cieszyć się i smucić... wzruszać... jestem miło zaskoczona,że to przetrwało... a dodatkowo cieszy fakt,że JESTEŚCIE - dzięki :) z okazji urodzin mam dla Was niespodziankę: KSIĄŻKOWE CANDY ...
zodiakalna waga - z jednej strony spokojna, zrównoważona, odpowiedzialna, rozsądna - z drugiej strony szalona, wesoła, z elementami głupawki dziecięcej :D !! oto ja :)
Kocham takie detale: kominki, świece, kadzidełka :)
OdpowiedzUsuńkochamy obie! :)
UsuńUwielbiam świeczki i pachnidełka :) U mnie wszyscy wiedzą, że z takiego prezentu na pewno się uciesze :D
OdpowiedzUsuńhe he niedługo święta ;)
UsuńUwielbiam i przywiązuję dużą wagę do zapachów :)
OdpowiedzUsuńrozumiemy się :)))
UsuńLubię takie drobiazgi nadają fajny klimat :)
OdpowiedzUsuńintrygujący :)
Usuńoj tak! Zdecydowanie! Co jak co, ale zapach jest ważny... ja uwielbiam świeczki, woski.... kocha m je!
OdpowiedzUsuńale mamy wszystkie fioła na tym punkcie ;)
UsuńUwielbiam, kocham świece... u mnie w domu ich pełno... i nie palę ich tylko wtedy, gdy zapadł juz zmrok, ale lubie umilić sobie takze poranki:)
OdpowiedzUsuńKochana, cudnie tam u ciebie :) ściskam i miłego popołudnia życzę!!
brzmi fajnie, mnie rano w tyg nie ma w domu ale w sumie czemu nie zapalić sobie świecy na biurku w pracy :)
UsuńUwielbiam zapachy w domu.. jedyny minus, że musimy je palić tylko jak dzieci pójdą spać..odpalanie po tysiąckroć, aby je gasiły (uwielbiają ) jest dość...męczące :P
OdpowiedzUsuńps. piękna tapeta :)
dziękuję Gosiu :)
Usuńhe he na szczęście ja nie mam z tym problemu :)
Uwielbiam świeczki zapachowe. Mam ich wszędzie pełno. :)
OdpowiedzUsuńi to mi się podoba :)
UsuńJa uwielbiam wszelkiego rodzaju świeczki i kominki zapachowe :)
OdpowiedzUsuńextra! :)
UsuńW ostatnim czasie coraz bardziej byłabym za wyprowadzką, aby zamieszkać z kimś. Jednakże na chwilę obecną nie mogę sobie na to pozwolić. Świeczki w łazience zmysłowo , romantycznie i w jakimś sensie intymnie ; )
OdpowiedzUsuńdokładnie taka nasza intymność :)
UsuńNiby detale i drobiazgi ale jak miło.
OdpowiedzUsuńte drobiazgi sprawiają,że żyje nam się przyjemniej...codzienność staje się taka...wyjątkowa...
OdpowiedzUsuńpięknie ujęte :)
UsuńJestem fanką tego typu gadżetów! Łazienki obie mam zawalone :)
OdpowiedzUsuńhe he a ja szafki :P
UsuńSissi, błogo u Ciebie ostatnio. i sielankowo. jesień Ci służy :-)
OdpowiedzUsuńbo ja kocham jesień Kate! :)
UsuńTo jest moja małą słabość. Mam ich bardzo dużo,pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńjakbym czytała o sobie :)
UsuńKocham świeczki zapachowe. Nie wyobrażam sobie bez nich życia :D
OdpowiedzUsuń:D
Usuńpozmieniało się tu troszkę u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam zimą zapalać zapachowe świece i woski
pozmieniało bardziej parysko ;-)
UsuńZapachy są dla mnie bardzo ważne! Poczynając od perfum, które ubóstwiam (a wiele z tych zapachów znam na pamieć), po subtelne aromaty świec. Światło też cudownie działa na zmysły! Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
OdpowiedzUsuńo tak i różnorakie olejki zapachowe :)
UsuńJa uwielbiam zapachowe świeczki :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na nowy post :)
:) z przyjemnością wpadnę :)
UsuńNie jestem zwolenniczka takich rzeczy - mam gdzies do dekoracji, niewiele, bo to kurzem osiada i tyle sprzatania... wole nie gromadzic takich rzeczy
OdpowiedzUsuńno tak to też racja
Usuńuwielbiam wszelkiego rodzaju kadzidelka i świeczki zapachowe :)
OdpowiedzUsuńo widzisz! kadzidełek dawno nie paliłam :)
UsuńTakie drobiazgi sprawiają, że nasze otoczenie jest przyjemniejsze :)
OdpowiedzUsuńTakże drobiazgi są bardzo ważne :)
masz rację od razu robi się przytulniej :)
UsuńUwielbiam <3
OdpowiedzUsuń<3
UsuńTakie szczegóły są najważniejsze!
OdpowiedzUsuń:)
Usuńzgadzam się:)
OdpowiedzUsuńcieszę się :)
UsuńNo właśnie - drobiazgi. Ale przecież diabeł tkwi w szczegółach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
no właśnie :)
Usuńod października zaczyna u mnie sezon zapachowy. najbardziej lubię olejki do kominków, ale piękną świecą też nie pogardzę :)
OdpowiedzUsuń