2 września 2013 pierwsze urodziny bloga... chciałam stworzyć swój zakątek... w każdej chwili móc przelać myśli... wspominać... cieszyć się i smucić... wzruszać... jestem miło zaskoczona,że to przetrwało... a dodatkowo cieszy fakt,że JESTEŚCIE - dzięki :) z okazji urodzin mam dla Was niespodziankę: KSIĄŻKOWE CANDY ...
zodiakalna waga - z jednej strony spokojna, zrównoważona, odpowiedzialna, rozsądna - z drugiej strony szalona, wesoła, z elementami głupawki dziecięcej :D !! oto ja :)
wygląda apetycznie :-) jak się w niej czujesz?
OdpowiedzUsuńbtw: jest trwała ?
Kate bardzo ładnie wygląda na ustach - tak naturalnie, lekko :-)
Usuńczy jest trwała? "pochodzę" w niej przez weekend i dam znać :-)
czuję się fajnie , tak kobieco ;-)
Ja to lubie błyszczyki. Musze w jakiś zainwestować :)
OdpowiedzUsuńja uwielbiałam błyszczyk przeźroczysty :-)
Usuńmoże ja też powinnam zacząć od delikatniejszego koloru :)
OdpowiedzUsuńna ustach zawsze mam tylko pomadkę ochronną, o pomalowaniu ust na kolor czerwony nawet nie marzę ;)
spróbuj tej co ja kupiłam :-) wygląda bardzo naturalnie :-)
UsuńPiękny kolor! :)
OdpowiedzUsuńJa używam sporadycznie, ale z reguły błyszczyków jakoś nie czuję się dobrze.
Poza tym jak tylko nałożę po chwili go nie mam:P
no z koloru jestem bardzo zadowolona :-)
UsuńJa też dojrzewam.... ;-)
OdpowiedzUsuńA na razie głównie używam wazeliny. :-)
Miłego weekendu! :-*
dojrzewamy razem :-)
UsuńWiesz nie każdemu czerwona pomadka pasuje :)
OdpowiedzUsuńAle ja również do tego dorastam. Właściwie to w ogóle dorastam do pomadek bo w ogóle ich nie używam :)
MSjournalistic.blogspot.com
słyszałam,że nie każdemu do twarzy z czerwoną szminką....
UsuńOj, ja też długo dojrzewałam! I mam wrażenie, że wcale mi się to nie udało, bo na co dzień i tak nie mam odwagi, na taki intensywny kolor na ustach :)
OdpowiedzUsuńno właśnie ciekawe jak będzie u mnie :-)
UsuńJa używam tylko pomadek ochronnych albo miodzików z Oriflame ;p Mam kilka pomadek, ale używam ich na jakieś szczególne okazje. Na jakieś super hiper szczególne okazje ;p
OdpowiedzUsuńaha czyli okazyjnie ;) tą pomadkę mam zamiar używać na co dzień :)
UsuńMam czerwoną szminkę, ale rzadko używam, bo uczę się jej nosić. Moim marzeniem nosić ją tak swobodnie jak Jadwiga Staniszkis ;)
OdpowiedzUsuńtego Ci życzę ;)
UsuńFajny kolorek. Do czerwieni też jeszcze nie dojrzałam.
OdpowiedzUsuńA ja chyba nie dojrzałam do żadnej szminki, bo w każdej źle się czuję ;-)
OdpowiedzUsuńspróbuj tej :)
UsuńJa zdecydowanie wolę oczy malować mocniej, a nie usta, dlatego za 'nudziakiem' jestem jak najbardziej:D
OdpowiedzUsuńpasuje Ci też :* :))
aha stawiasz na oczy :D ;*
Usuńkocham szminki!!!!
OdpowiedzUsuńno tak :D
UsuńŚliczny odcień! Ja nie używam szminek,jak już to błyszczyk ale i tak zawsze go "zjadam" ;p
OdpowiedzUsuńDobrej nocki!
ja też szminek nie używam ale ten kolor mi odpowiada :-)
UsuńDo czerwonej szminki ja również dojrzewam.
OdpowiedzUsuńA jak na razie to bezbarwna szminka i jasno różowy błyszczyk
Pozdrawiam
też fajnie :-)
UsuńFajny kolorek. A ja od czasu do czasu używam czerwonej szminki. Czuję się wtedy bardziej pewna siebie :D
OdpowiedzUsuńno właśnie do czerwonej się przymierzam :-)
UsuńPielęgnacja ust- pocałunek pełen miłości:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
oj tak :D
UsuńMi też się bardzo podobają czerwone szminki, ale chyba jeszcze nie dojrzałam ;)
OdpowiedzUsuńjest nas więcej w takim razie :)
Usuńja nadal nie mam czerwonej :D
OdpowiedzUsuńpytanie czy chcesz :)
UsuńUwielbiam czerwone szminki i błyszczyki
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
fajnie :)
UsuńŁadna, ale jestem ciekawa jak wygląda na ustach, każde mają inny odcień, więc może być ciekawie :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
marta
u mnie bardzo naturalnie :)
Usuń