2 września 2013 pierwsze urodziny bloga... chciałam stworzyć swój zakątek... w każdej chwili móc przelać myśli... wspominać... cieszyć się i smucić... wzruszać... jestem miło zaskoczona,że to przetrwało... a dodatkowo cieszy fakt,że JESTEŚCIE - dzięki :) z okazji urodzin mam dla Was niespodziankę: KSIĄŻKOWE CANDY ...
zodiakalna waga - z jednej strony spokojna, zrównoważona, odpowiedzialna, rozsądna - z drugiej strony szalona, wesoła, z elementami głupawki dziecięcej :D !! oto ja :)
ŁÓDŹ! :D
OdpowiedzUsuńno no u Ciebie wiedziałam :D
Usuńhehehe :)
UsuńGdańsk ;)
OdpowiedzUsuńfajnie byłam tam raz i bardzo mi się podobało :)))
UsuńJestem z Konina, ale dom podobno jest tam gdzie serce, a ja ciągle szukam swojego miejsca\
OdpowiedzUsuńhttp://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
to życzę Ci droga SIA żebyś w końcu znalazła :)
UsuńJa nie miastowa a wsiowa ;))) Ale do Krakowa mam powiedzmy niedaleko i baaardzo lubię jego klimat :) A z racji studiów (kiedyś ;) i obecnie pracy bardzo lubię klimat Bielska-Białej :)
OdpowiedzUsuńfajnie :))))
UsuńKocham Kraków, Wrocław i moją Bydgoszcz :D
OdpowiedzUsuńKocham Kraków :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie dzięki blogowi poznałam tam kilka cudownych osób i uwielbiam tam wracać :) No i kocham ten Wasze krakowskie widoki :)
Ja jestem z okolic Poznania i z czym to kojarzę? No cóż... ja poznańska pyra jestem :D
A dokładniej pochodzę z Wronek. A to nasze więzenne miasto ^^
UsuńKraków śliczne miasto,tez mnie zachwyca:)
OdpowiedzUsuńWrocław moje miasto ale Kraków też uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńbyłam raz we Wrocławiu i też mi się bardzo podobało :)
UsuńMoja wieś jest piękna, o każdej porze roku... spokojna, cicha, pachnąca... kocham ją!!!
OdpowiedzUsuńbuziaki kochana, milutkiego weekendu
cudownie opisałaś :)
UsuńUwielbiam Wrocław.
OdpowiedzUsuńKocham pewną malutką mieścinę w Irlandii, nad brzegiem morza, gdzie kiedyś mieszkałam.
Dziś mieszkam w Calgary, mieście, które próbuję polubić i idzie jak po grudzie ;)
powodzenia! :)
UsuńMieszkam na wsi, ale miasto w którym toczy się większa część mojego życia to Lublin ;)
OdpowiedzUsuńjeszcze tam nie byłam, wszystko przede mną ;)
UsuńUrodziłam sie w Przysusze, nic nie wiem o tej mieścinie, mieszkałam do 19 lat w Radomiu, kojarze z chytrą babą...
OdpowiedzUsuńMoim jakby nie moim miastem jest stolica, tu sie dzieje, tu pełno ładnosci... Kocham to miasto!
fakt stolica też coś w sobie ma :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńKiedyś myślałam,że moje miasto do zadupie do póki nie wyprowadziłam się z niego. Kiedy zaczęłam przyjeżdżać do rodziców w odwiedziny zobaczyłam że ma swój urok i klimat,którego nie widziałam mieszkajac w nic. Ja pochodzę z Białej Podlaski.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
moja siostra ma stamtąd koleżankę :)
Usuńnie ma mojego miasta. miasto, w którym aktualnie mieszkam kojarzę z wieloma fajnymi wydarzeniami, pysznym chlebem, kinem studyjnym, drzewem morwowym za rogiem, otwartymi ludźmi :-)
OdpowiedzUsuńfajnie,że masz takie skojarzenia :)
Usuńurodzilam sie w rozspiewanym Opolu ;) do 7 roku zycia mieszkalam na wsi(Brzezie),potem moi rodzice przeniesli sie do Opola...po smierci Taty mama przeniosla sie do Dobrzenia Wielkiego skad pochodzi moj Malaszynski(moj tatus jest tam pochowany);)
OdpowiedzUsuńproszę proszę,a lubisz śpiewać? :)
Usuńlubie...ale Malszynski ladniej spiewa;)
UsuńSą trzy, które mnie urzekły a więc Gdańsk, Kraków, Poznań- cudowne miejsca.
OdpowiedzUsuń