Francja odpadła...
na wróżkę się jednak nie nadaję...
płakałam...
wiem....chore? ale tylko kibic zrozumie kibica ;)
Duszno dziś...upalnie...
i w ciele i na duszy...
duszno mi od natłoku myśli...
zdaję sobie sprawę,że ludzie się zmieniają...
zmienia ich też sytuacja, w jakiej się znajdują...
czasy...duży wpływ ma również charakter...
ale...jak można krytykować kogoś i osądzać bezpodstawnie?
tak sobotnio....refleksyjnie...może trochę zbyt otwarcie...a może właśnie tak miało być?
...cisza to najgłośniejszy krzyk...
na wróżkę się jednak nie nadaję...
płakałam...
wiem....chore? ale tylko kibic zrozumie kibica ;)
Duszno dziś...upalnie...
i w ciele i na duszy...
duszno mi od natłoku myśli...
zdaję sobie sprawę,że ludzie się zmieniają...
zmienia ich też sytuacja, w jakiej się znajdują...
czasy...duży wpływ ma również charakter...
ale...jak można krytykować kogoś i osądzać bezpodstawnie?
tak sobotnio....refleksyjnie...może trochę zbyt otwarcie...a może właśnie tak miało być?
...cisza to najgłośniejszy krzyk...
![]() |
źródło: internet |
Trzymaj się Kochana! Mam nadzieję, że będzie dobrze, cokolwiek smutnego dzieje się w Twojej duszy...
OdpowiedzUsuńdzięki trzymam się...jest mi smutno to fakt i...przykro
UsuńKochana przytulam mocno :*
OdpowiedzUsuńJakieś takie bliskie mi te Twoje refleksje...
Ściskam :*
Łączę się w bólu kibica :* :)
dzięki :*
UsuńLudzie strasznie się zmieniają. Widzę to chociażby po sobie :)
OdpowiedzUsuńMSjournalistic.blogspot.com
niestety nie zawsze na dobre :/
UsuńDużo w tym, co piszesz,życia, tego prawdziwego. Pozdrawiam - M.
OdpowiedzUsuńfakt...pozdrawiam również gorąco :)
UsuńTrzymaj się cieplutko kochana!!!!!
OdpowiedzUsuńŚciskam cię mocno!!!!!!!!!!!!!
pięknej niedzieli :):):):)
dzięki właśnie gotuję kompot :D
Usuńbuziaki
Kochana, uszy do góry, będzie dobrze :) Wiem, że rozczarowania są przykre, ale trzeba je łykać i iść dalej nie oglądając się za siebie. Co do ludzi, to tak już jest, że zmieniają się zwykle na gorsze, ale takimi osobami po prostu nie ma co zawracać sobie głowy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
ale to wiesz...nie są obce osoby....i dlatego tak ciężej
UsuńUważam, że ocenianie bezpodstawne czy postawne nie powinno nigdy mieć miejsca, nie jesteśmy ani od oceniania ani od osądzania - głowa do góry! :)
OdpowiedzUsuńcoś w tym na pewno jest, dzięki
UsuńPoczytaj sobie na pocieszenie, bo miedzy innymi z mysla o tobie napisalam swoj ostatni wpis o Wiezy Eiffla w wersji krzeselkowej :))
OdpowiedzUsuńhttp://notatkiniki.blogspot.fr/2014/07/tour-eiffel-wieza-eiffla-w-wersji.html
Pozdrawiam z Alzacji :))
o jak miło :)))
Usuńzajrzę na pewno i dziękuję :)
Niestety bardzo często ocenia się kogoś zbyt pochopnie i bezpodstawnie.Mam nadzieję,że wszystko się wyprostuje u ciebie i będzie git :)
OdpowiedzUsuńBuziaczki ;0
miejmy nadzieję, bo sytuacja się już ciągnie długo :/
UsuńJeśli to do mnie - to szkoda, że osądziłaś po swojemu...
OdpowiedzUsuńnie Bellove to nie ma nic wspólnego z Tobą
UsuńSissi, mam nadzieję, że już przyszło orzeźwienie.
OdpowiedzUsuńnadmorska bryza :-))
miejmy nadzieję,że powoli nadejdzie :)
Usuńzyje moja kochana i zagladam do was:P**
OdpowiedzUsuńale bloga juz nie bede pisala,wylecialy mi wszystkie zdjecia w kosmos nie odzyskalam ich hiiii,to chyba byl znak by juz skonczyc hiii:P**
o kurde...to grubo!
Usuńale miło,że zaglądasz :))):*
a masz ochotę pomejlować? :D
To prawda, Kochana, cisza to nieraz najgłośniejszy krzyk.
OdpowiedzUsuńLudzie się zmieniają, zmienia ich chyba czas przede wszystkim, wiesz? Sama ostatnio bardzo mocno się o tym przekonuję.
Trzymaj się mocno :*
trzymam się Asik, jakoś daję radę choć czasem jest ciężko ;*
UsuńA moim zdaniem ludzie się nie zmieniają.
OdpowiedzUsuńTo tylko taki banał, frazes.
Są różne punkty widzenia. Czasem trzeba po prostu porozmawiać i wziąć każdy z nich pod uwagę, żeby wiedzieć więcej.
Buziam :*
tylko,że nie zawsze taka rozmowa jest możliwa...chociaż... ;*
Usuń