Baaaaaaardzo leniwy dzień... od wczoraj wieczór opuściła mnie energia...pogoda iście wiosenna nie wpływa na mnie korzystnie niestety. W weekend porobiłam badania, w środę wizyta u lekarki. Trochę c zasu spędziłam w kuchni i opłacało się bo nawet córcia jadła, aż jej się uszy trzę sły co mnie niezmiernie ucieszyło bo od jakiegoś czasu zaczyna wymyślać co zje,a czego nie lubi ;) Spacery się udało zrealizować w ta ką piękną pogodę,a wczoraj jeszcze śpiewaliśmy sto lat na urodzinach chrześniaka męża, kończył 2 l ata,a ja zastanawiałam się jak ten czas leci...przecież dopiero Pola tyle k ończyła,a tu już przed nami w sierpniu będą 3 urodziny :) Mimo,że w sobotę się nie wyspałam bo musiałam jechać na badania to j ak wróciłam do domu córa się mocno wtuliła i nie chciała puścić :) a mąż dał ogromnego cału sa :D st ęsknili się :P niewyspanie minęło :D A dziś? Ciężko było wstać bo noc minęła za szybko,a ja wstałam zmęczona... chyba to pr zesilenie robi z lu dzi zo mbie... ...
Cieszę się, że już wróciłyście do zdrówka :)
OdpowiedzUsuńJa się bardzo cieszę, że zima już ustępuje miejsca wiośnie :)
na to wyglada:-) witamy w lutym!
OdpowiedzUsuńI oby zdróweczko już zostało :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na konkursik na foto-kartkę walentynkową :) http://matkabrowar.blogspot.com/2014/02/walentynkowy-konkurs-na-najciekawszaoto.html
i tak trzymac :D nie wiem, czy bylas u mnie-jesli nie to zapraszam na ogromny kawal wiosny MADE IN GERMANY :D ♥♥♥
OdpowiedzUsuńTo fajnie że już zdrowa jesteś :) Korzystaj z pogody teraz :)
OdpowiedzUsuńoj pogoda w krk cudowna, to fakt!! teraz już pozostaje nam byc dobrej mysli, ze zima nie wróci;)
OdpowiedzUsuńFajnie,że czujesz sie lepiej:)) Byle do wiosny,pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMiejmy nadzieję, że wita Was już przedwiośnie:) Jeszcze więcej zdrówka kochana:)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że już zima się nie zawróci.
OdpowiedzUsuń:*