Przejdź do głównej zawartości

Posty

jesienny spacer i zakupy :-)

Jak tam moje kochane upłynął Wam weekend? :) pogoda dopisała? U nas było bardzo ciepło 21 stopni i słoneczko :) nie obyło się bez rodzinnych spacerków :)   Jakiś czas temu kupiłam parę nowości kosmetycznych i co do niektórych zmieniłam swoje zdanie po zastosowaniu ich. A czy Wy miałyście okazję wypróbować któregoś z tych produktów?   Oliwka JOANNA po depilacji - rewelacja ! skóra miękka i gładka jak aksamit w dodatku pięknie pachnie rumiankiem :) Szampon i odżywka GARNIER ULTRA DOUX SEKRETY PROWANSJI - ze względu na samą nazwę musiałam kupić he he :D piękny zapach i świeżość na włosach :) Balsam pod prysznic NIVEA - rozczarowałam się trochę bo po użyciu moja skóra owszem była gładka ale trochę wysuszona...myślę, że to będzie dobre rozwiązanie w sytuacjach awaryjnych ;) Yves Rocher oliwka z olejkiem arganowym :) boska ! pod prysznic! polecam! No i jeszcze pokażę Wam moje zakupy :D dla siebie, do domu i dla podniebienia :):):):)...

urodzinowo, wirusowo, leniuchowo

Moje Drogie pragnę Wam wszystkim i każdej z osobna bardzo podziękować za tak wspaniałe życzenia urodzinowe !!! a te z Francją to zawładnęły moim serduchem :D Urodzinki były wspaniałe :):) w pracy tradycyjnie ciasteczka i życzenia, w domu dostałam wymarzone prezenty <perfumy :D i czytnik e-book :)> poświętowaliśmy sobie w większym gronie i później już tylko we dwoje :D oj milusio było :D Mieliśmy jechać z wizytą do babci ale moja Pola złapała jakiegoś wirusa z powietrza i biedna osłabiona męczyła się z biegunką :/ jeść ani pić nie chciała tylko leżeć...byliśmy u lekarza i mała dostała dietę : ryż z jabłuszkiem oraz marchwianka, do tego dużo picia bo jak nie to groziło jej odwodnienie i szpital a tego bym nie przeżyła !!! na szczęście mała zaczęła pić i jeść, w poniedziałek na wizycie kontrolnej wyszło, że już ok tylko jest słaba i dopiero dochodzi do siebie. Mam nadzieję, że już się wykuruje bo dziś też coś mało pije i siusia :/ dobrze, że miałam pon i wt wolny to posiedzie...

Są :D w końcu :D !!!!

Nareszcie doczekałam się prezentów, które zamówiłam :):):) zaraz się nimi pochwalę bo sądząc po komentarzach w poprzednim poście czekacie niecierpliwie :) Zacznę od szybkiego podsumowania weekendu bo następny już niebawem przed nami :) Sobota wyglądała mniej więcej tak :  Dostałam od mężą różyczki :):) tak bez okazji :) no i wpadli do nas rodzice z siostrą i trochę jakby zaczęliśmy świętować wcześniej nasze wspólne urodziny he he :D a nasze święto już za 2 dni :) dawno ich u nas nie było to też była okazja a co :) W poniedziałek cały dzień miałam straszne mdłości :/ bleeee wypiłam hektolitry gorzkiej herbaty i krople żołądkowe...zjadłam tylko obwarzanka - w sumie taka dieta oczyszczająca z tego wyszła ;) sprawcą tego złego samopoczucia okazała się....matka natura, a dokładnie comiesięczna kobieca dolegliwość !!! Na szczęście już się organizm przestawił i jest ok dlatego też zabrałam się do napisania notki :):):) Dobra to teraz pochwalę się moimi nowymi nabytk...