Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

Koniec roku...

2015 powoli odchodzi....
jak dla mnie to był wspaniały okres!
nie obyło się bez smutnych wydarzeń i pożegnań bliskich osób ale na szczęście obfitował on w więcej pozytywnych zmian :)
końcówka zbiegła się z zatruciem pokarmowym :/ mam nadzieję,że jutro w dobrej formie pożegnam Stary i powitam Nowy roczek :)
Życzę Wam Kochani aby ten 2016 dał Wam wiele radości i spełnienia marzeń !!! Dokonujcie zmian w swoim życiu, nie bójcie się ich ! Dużo zdrówka !

Święta 2015!

Cała nasza czwórka życzy Wam zdrowych wesołych rodzinnych pełnych uśmiechu Świąt Bożego Narodzenia !!!!
To szczególny czas i niech będzie on wyjątkowy w każdym calu :)))))))
Do zobaczenia po Świętach :)

Pierniczkowo :)

w powietrzu unosi sie zapach pierniczków,cynamonu,wanilii,pomarańczy,goździkowyi suszek :) ciasteczka upieczone dodatkowo po raz pierwszy amoniaczki! Polecam! Wymyśliłam sobie w tym roku ciasto marchewkowe :)
jest cudownie nastrojowo i tak rodzinnie!
dekoruję,urządzam,przestawiam...upominki schowane grzecznie i ladnie zapakowane czekają na odpowiedni moment :) jeszcze tylko choinka i będzie naprawdę świątecznie!
ten czas jest piękny szkoda tylko,ze jakos w tym roku to oczekiwanie szybko mija...
pierwsze święta Janka :) trzecie Poli :) drugi dzien swiat upłynie pod znakiem chrztu małego :)
i choć ostatnio mnie tu mniej...nie narzekam...tego czasu spędzonego z moimi skarbami nikt nie zwróci...

To prawie już...

Nastał ostatni miesiąc roku...
Ten 2015 był naprawdę dla mnie szczęśliwy!
Wymarzona przeprowadzka i narodziny synka :)
A teraz ozdabiając powolutku domowe kąty niecierpliwie czekam na pierwsze Święta w czwórkę :)
Jestem bardzo podekscytowana! Co roku cieszę się jak dziecko! Chyba tak mi już zostanie.
Wszystko się układa jak należy...jest tak jak chciałam :) nic więcej do szczęścia nie potrzeba gdy wkoło ma się bliskie osoby :) smuci fakt,że w tym roku babcia nie pojawi się u nas...z jednej strony rozumiem ma już swoje lata, z drugiej tak bardzo chciałabym żeby było jak dawniej kiedy to miała więcej siłek i opowiadała nam historie zwłaszcza te, które przeżyła w czasie wojny...
czasu nie zatrzymamy...pozostaje nam cieszyć się każdą chwilą, rozmową, uśmiechem, spotkaniem...