Przejdź do głównej zawartości

Jest ok :)

Wszystko z nami w porządku :)
Nami czyli przyszłą mamą i dzidzią w brzuszku...
Wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej, mamy już 2,5cm wielkości :)

I mimo tego,że jest to moja druga ciąża przeżywam ją jak pierwszą...
wszystko jest dla mnie takie nowe,świeże...
za miesiąc czeka nas usg genetyczne kto wie może lekarz zauważy też płeć ;)

wszystkie wyniki badań mam dobre :)
przede mną kolejne i kolejne...
i tak smarując oliwką jeszcze niewidoczny brzuszek myślę jak to będzie w czwórkę...
w głowie plany,marzenia,myśli...



                                                                      źródło

Komentarze

  1. Kochana wszystko do tej pory mnożysz razy dwa :)))) najlepsze są kłótnie rodzeństwa, oszaleć można :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi czyli zapowiada się interesująco ;)

      Usuń
  2. w czwórkę jest bardziej wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze bardziej? oj to u nas już będzie mega wesoło :D

      Usuń
  3. Każdy Twój post jest przepełniony ciepłem. :)
    Oby dziecię było zdrowe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi dziękuję,że tak myślisz :)
      tak! zdrowie najważniejsze :)

      Usuń
  4. Kurcze już nie mogę się doczekać aż Twój maluszek pojawi się na świecie. Uwierz mi też to przeżywam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he to dopiero początki, póki co cieszę się stanem obecnym :)

      Usuń
  5. ciąża to fantastyczny stan - tak mi się wydaje :) mam nadzieję, ze kiedyś i mi będzie dane tego doświadczyć :) a dla Was kochani zdrówka - i dla Ciebie i dla fasolki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że jesteś drugi raz w ciąży :D
    Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudowna nowina ! GRATULUJE KOCHANA ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się cieszę, że z Wami wszystko w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne wieści! Bardzo się cieszę! :):)
    Oby tak dalej! :)
    Jak będzie w czwórkę? Magicznie! :)
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak...dzieci to magia :)
      buziam Kochana :*

      Usuń
  10. To najważniejsze... cieszę się razem z wami!!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe wiadomości! Oby tak dalej, cieszę się, że wszystko jest OK, tyle się teraz słyszy o tych problemach... :(
    Trzymajcie się cieplutko i mocniutko... a jak będzie? Za niedługo się przekonasz... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nic dwa razy się nie zdarza. podobno ;-)
    a każda ciąża, jak każde dziecko - jest inna :-)

    rośnijcie zdrowo :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jest inaczej, od samego początku ;)

      Usuń
  13. Oczy wokół głowy. Kłótnie o byle co. Zazdrość. Ale też wielka
    miłość, ona rekompensuje wszystkie inne, gorsze sprawy.
    Ja juz się boje, jak z trójką Urwisów, szcUrwisówególniMlodszypsocić
    aparat, potrafi kombinować i psocićOt, dziś się ppoparzyłCała historia na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no z trójką to już sobie nie wyobrażam nawet ;-)

      Usuń
  14. Gratuluje drugiego potomka! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobre wieści przynosisz, cieszę się z Tobą :) A w czwórkę będzie jeszcze weselej:)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie Sisi :) Życzę Wam wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super nowiny! Fajny czas przed Wami :). Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. Na pewno będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałam, że jesteś w ciąży. :) Gratuluję więc i życzę Ci dużo radości w czasie oczekiwania. :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja domyślam się jak będzie: może chwilami ciężko, ale bardzo wesoło. Przynajmniej takie mam wyobrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję i życzę Ci pięknych chwil na ten WYJĄTKOWY czas...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

:))))))))))))

Jeszcze dziś krótko i weekendowo :D
Wizyta kontrolna potwierdziła się :) jestem już zdrowa :D w końcu :)
2 tygodnie ciągnęły się w nieskończoność...ale wielkim plusem tego wszystkiego był czas spędzony z moim maleństwem :)))) 24h :) nie zamieniłabym na nic innego :) będzie mi tego brakować w tygodniu podczas 8 godzin pracy...
zaległości na Waszych blogach za którymi tęsknię nadrobię w przyszłym tygodniu :)
tymczasem życzę udanego weekendu i duuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia i uśmiechu :D


Witaj wrześniu!

Siedzę nad czystą stroną w blogerze i zastanawiam się co napisać...
dzisiaj trochę o sobie...nie nie jestem egoistką...ale zapewne ciekawi Was co tam porabiam...
rok temu skończył mi się urlop macierzyński, skończyła się też praca...likwidacja etatów...
byłam w domu z moimi skarbami...do czasu gdy udało się spełnić moje marzenie!
dostałam się do wymarzonej pracy
rozmowa kwalifikacyjna pozytywnie
emocje opadły
nadszedł pierwszy dzień w pracy...kiedyś odbywałam tam staż wieki temu więc byłam lekko "oswojona" :)
ale zdawałam sobie sprawę,że idzie reforma, zmiany i nie wiadomo co dalej ze mną będzie...
tak więc jako, że byłam świeżakiem przenieśli mnie do innej placówki ale w tej samej branży...
tylko inne miejsce, obcy ludzie....
pracuję już pół roku, jest mi dobrze...nie narzekam na razie na nic...
czekam tylko jak rozwiąże się kwestia z moją umową...
realizuję się, jest mi dobrze...każdemu życzę żeby właśnie ta praca była tą jedyną, wymarzoną :-)
tyle o mnie...ale na razie ty…

2018!

Nowy Rok! Wracam tu jak bumerang choć przerwy od pisania są coraz dłuższe...
Ale dobrze mieć świadomość, że jest to miejsce, czeka i w każdej chwili można do niego wrócić
Rok 2017 był dla mnie naprawdę dobry :) życzę nam wszystkim aby ten obecny był jeszcze lepszy :)
Wiele się działo...
Lubię to co robię :) i jestem szczęśliwa :)