Przejdź do głównej zawartości

Przerwa...dieta...odpoczynek...

Zaskoczyło...spadło nagle...
jakieś zatrucie, wirus, bakteria...sama nie wiem...
najważniejsze, że z małym wszystko ok a ja sama wracam do formy...
nieciekawie było ale na szczęście codziennie jest coraz lepiej...
jednak pozwoliłam organizmowi odpocząć i dostałam zwolnienie lekarskie...
ten tydzień przeznaczam na relaks :)
a w Boże Ciało czeka nas odpust :)
cieszymy się tym wspólnym czasem, a komputer chwilowo odstawiam na bok ;)


    

Komentarze

  1. Odpoczywaj ile tylko się da, miłego. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpoczywaj :) i uwazaj na siebe :)
    Usciski i pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miłego odpoczynku dla Was! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpoczywaj,udanej reszty dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że już lepiej się czujesz! oby tak pozostało ;)) udanego odpoczynku ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że już czujesz się lepiej i z maleństwem wszystko dobrze :)
    Udanego odpoczynku :D
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrówka życzę i porządnego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!
    My też planujemy kilkudniowy odpoczynek, bez domowych obowiązków, komputera ...
    Oby się udało!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. I do pisania :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypoczywaj i dbaj o siebie!!!
    ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpoczywaj i ładuj słoneczne akumulatory! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie! Wypoczywaj, to jest najważniejsze! Twoje i Małego zdrowie! Dużo tej siły i tego zdrówka wam życzę! BUUUZIAKI :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrowie jest najważniejsze :) Jest już lepiej? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że już jest lepiej... miłego odpoczynku życzę :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj wrześniu!

Siedzę nad czystą stroną w blogerze i zastanawiam się co napisać... dzisiaj trochę o sobie...nie nie jestem egoistką...ale zapewne ciekawi Was co tam porabiam... rok temu skończył mi się urlop macierzyński, skończyła się też praca...likwidacja etatów... byłam w domu z moimi skarbami...do czasu gdy udało się spełnić moje marzenie! dostałam się do wymarzonej pracy rozmowa kwalifikacyjna pozytywnie emocje opadły nadszedł pierwszy dzień w pracy...kiedyś odbywałam tam staż wieki temu więc byłam lekko "oswojona" :) ale zdawałam sobie sprawę,że idzie reforma, zmiany i nie wiadomo co dalej ze mną będzie... tak więc jako, że byłam świeżakiem przenieśli mnie do innej placówki ale w tej samej branży... tylko inne miejsce, obcy ludzie.... pracuję już pół roku, jest mi dobrze...nie narzekam na razie na nic... czekam tylko jak rozwiąże się kwestia z moją umową... realizuję się, jest mi dobrze...każdemu życzę żeby właśnie ta praca była tą jedyną, wymarzoną :-) tyle o mnie...al...

Leniwy poniedziałek

Baaaaaaardzo leniwy dzień... od wczoraj wieczór opuściła mnie energia...pogoda iście wiosenna nie wpływa na mnie korzystnie niestety. W weekend porobiłam badania, w środę wizyta u lekarki. Trochę c zasu spędziłam w kuchni i opłacało się bo nawet córcia jadła, aż jej się uszy trzę sły co mnie niezmiernie ucieszyło bo od jakiegoś czasu zaczyna wymyślać co zje,a czego nie lubi ;) Spacery się udało zrealizować w ta ką piękną pogodę,a wczoraj jeszcze śpiewaliśmy sto lat na urodzinach chrześniaka męża, kończył 2 l ata,a ja zastanawiałam się jak ten czas leci...przecież dopiero Pola tyle k ończyła,a tu już przed nami w sierpniu będą 3 urodziny :) Mimo,że w sobotę się nie wyspałam bo musiałam jechać na badania to j ak wróciłam do domu córa się mocno wtuliła i nie chciała puścić :) a mąż dał ogromnego cału sa :D st ęsknili się :P niewyspanie minęło :D A dziś? Ciężko było wstać bo noc minęła za szybko,a ja wstałam zmęczona... chyba to pr zesilenie robi z lu dzi zo mbie...  ...

WB5 - Ulubione jesienią

Jesień to moja ukochana pora roku... piękne, ciepłe kolory... szurające liście... urodziny... magia świec... leczo :D