Baaaaaaardzo leniwy dzień... od wczoraj wieczór opuściła mnie energia...pogoda iście wiosenna nie wpływa na mnie korzystnie niestety. W weekend porobiłam badania, w środę wizyta u lekarki. Trochę c zasu spędziłam w kuchni i opłacało się bo nawet córcia jadła, aż jej się uszy trzę sły co mnie niezmiernie ucieszyło bo od jakiegoś czasu zaczyna wymyślać co zje,a czego nie lubi ;) Spacery się udało zrealizować w ta ką piękną pogodę,a wczoraj jeszcze śpiewaliśmy sto lat na urodzinach chrześniaka męża, kończył 2 l ata,a ja zastanawiałam się jak ten czas leci...przecież dopiero Pola tyle k ończyła,a tu już przed nami w sierpniu będą 3 urodziny :) Mimo,że w sobotę się nie wyspałam bo musiałam jechać na badania to j ak wróciłam do domu córa się mocno wtuliła i nie chciała puścić :) a mąż dał ogromnego cału sa :D st ęsknili się :P niewyspanie minęło :D A dziś? Ciężko było wstać bo noc minęła za szybko,a ja wstałam zmęczona... chyba to pr zesilenie robi z lu dzi zo mbie... ...
Heh dobrze jest być romantyczką ;) Ja lubię swoją romantyczność ;p
OdpowiedzUsuńtak mnie też z tym fajnie :-)
UsuńW nocy jest spokojnie i cicho...ma się czas na przemyślenia :)
OdpowiedzUsuń"Noc to inny wymiar. Kobiety w nocy są piękniejsze. Bardziej pewne siebie, mocniej zmysłowe i seksowne. Mężczyźni w nocy są mądrzejsi i (bardziej) męscy. Jedzenie smakuje w nocy zupełnie inaczej. Wszystkie smaki wędrują zmysłami dokładniej, ostrzej, głębiej. Samotne noce są bardziej samotne niż najsamotniejsze dni. Nocą filmy bardziej wzruszają, rozmowy bardziej się kleją, a esemesy najlepiej wyglądają"
OdpowiedzUsuń:)
no proszę jak ładnie to wszystko ujęłaś :) :*
UsuńMonia :) nic dodac nic ujac...wlasnie taka jest magia nocy :)
UsuńJa romantyczką nie jestem ale też lubię nic :))
OdpowiedzUsuńma w sobie magię :)
Usuńhmmmmmmmm,czasem nie chce sie do tego przyznac,ale ja tez cholera jestem romantyczka...................buziaki **
OdpowiedzUsuń:))))) to super! :*
Usuńja ostatnio ulegam magii deszczu :-)
OdpowiedzUsuńo też lubię deszcz :D
UsuńOj też jestem romantyczką, tylko codzienna pogoń gdzieś chowa tę moją duszę na dnie.
OdpowiedzUsuńwarto czasem się zatrzymać....:)
Usuńoj tak tak, ja tez.
OdpowiedzUsuńmarzycielka, romantyczka, strasznie sentymentalna osoba, co niestety przeszkadza w codziennym zyciu o czym tez pewnie sama wiesz, ale ile uroku to niesie! ;)
ale widzę więcej plusów sister :D :*:)
UsuńTo jesteśmy strasznie podobne!!!.... Buziaczki kochana!:-)
OdpowiedzUsuńto się bardzo cieszę! :) buziolki :-)
UsuńSissi, ja Cię nie chcę straszyć, ale Ty na swoje wdzięki w blasku księżyca uważaj, bo księżyc rozświetla nie tylko piękne kobiety, ale przyciąga wygłodzone wilkołaki....
OdpowiedzUsuń:)
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
Sia przyjęłam do świadomości ;-)
UsuńTak, tak, ja też :)
OdpowiedzUsuń:)))
Usuń