Przejdź do głównej zawartości

Rozgrzewająco

W takie chłodne,zimowe dni uwielbiam...
gorące,parujące i sycące zupy...
mnóstwo składników i warzyw...to mi wystarczy :)
jutro stawiam na krupnik!
 

                                                                    źródło

Komentarze

  1. Ja uwielbiam zupy i latem i zimą... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda zupy są super!
      ale zimą jakoś tak baaaaaardzo mi podchodzą :D

      Usuń
  2. Od samego widoku robię się głodna... Pyszności:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez uwielbiam zimową porą takie sycące dania!
    mocno ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. polecam moją zupę kurkową :)
    http://schocollate.blogspot.de/2014/06/milosniczka-zup.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zupy:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupoholiczka ze mnie, więc nie będzie odkrywcze jak napisze, że zjadłabym :)
    Yum!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupoholiczka ze mnie, więc nie będzie odkrywcze jak napisze, że zjadłabym :)
    Yum!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zimą rosołek mamusi :D Nie ma nic lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham krupnik i wszelkiego rodzaju zupy warzywne i wiosenne. nie znosze rosołu, a za barszcz czerwony lub krem z buraczków oddam zycie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój D. to taki typ, który mógłby na okrągło wcinać zupy! :D
    Ja też lubię, ale w obecnej sytuacji mogę sobie pozwolić tylko na rosołek i inne tego typu lekkie zupki :)
    Ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie ostatnio naszło na grochówkę! Nie jadłam chyba ze 100 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hihi, coś w tym jest, bo ja na jutro pyszne leczo poczyniłam :))) Smacznego! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krupnik, grochówka, fasolka po bretońsku...
    Uwielbvam zupy.
    Są sycące.
    I bezproblemowe w przygotowaniu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idealnie ujęłaś :D podpisuję się :)

      Usuń
  14. Takie zupki są idealne w taką pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również uwielbiam zupy zwłaszcza w zimę :) Lubię gulaszową i pomidorową - na ostro :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwie zimowe zupy, zresztą ja takie treściwe zupki uwielbiam o każdej porze roku, zwykle wystarczają mi za cały posiłek :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sissi, you are so very right! Nothing better than a good hot and spicy soup theese days! And now I'm hungry :)! They are looking so delicious!
    Happy days and stay warm
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam sycące i rozgrzewające zupy, zwłaszcza w chłodne dni :-)

    OdpowiedzUsuń

  19. No i dzięki Tobie wiem, co jutro na obiad ;)
    Zupa meksykańska ;D
    Kocur sie ucieszy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja robię meksykańską :D
    Jestem chora, więc na pewno mnie rozgrzeje ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Witaj wrześniu!

Siedzę nad czystą stroną w blogerze i zastanawiam się co napisać...
dzisiaj trochę o sobie...nie nie jestem egoistką...ale zapewne ciekawi Was co tam porabiam...
rok temu skończył mi się urlop macierzyński, skończyła się też praca...likwidacja etatów...
byłam w domu z moimi skarbami...do czasu gdy udało się spełnić moje marzenie!
dostałam się do wymarzonej pracy
rozmowa kwalifikacyjna pozytywnie
emocje opadły
nadszedł pierwszy dzień w pracy...kiedyś odbywałam tam staż wieki temu więc byłam lekko "oswojona" :)
ale zdawałam sobie sprawę,że idzie reforma, zmiany i nie wiadomo co dalej ze mną będzie...
tak więc jako, że byłam świeżakiem przenieśli mnie do innej placówki ale w tej samej branży...
tylko inne miejsce, obcy ludzie....
pracuję już pół roku, jest mi dobrze...nie narzekam na razie na nic...
czekam tylko jak rozwiąże się kwestia z moją umową...
realizuję się, jest mi dobrze...każdemu życzę żeby właśnie ta praca była tą jedyną, wymarzoną :-)
tyle o mnie...ale na razie ty…

:))))))))))))

Jeszcze dziś krótko i weekendowo :D
Wizyta kontrolna potwierdziła się :) jestem już zdrowa :D w końcu :)
2 tygodnie ciągnęły się w nieskończoność...ale wielkim plusem tego wszystkiego był czas spędzony z moim maleństwem :)))) 24h :) nie zamieniłabym na nic innego :) będzie mi tego brakować w tygodniu podczas 8 godzin pracy...
zaległości na Waszych blogach za którymi tęsknię nadrobię w przyszłym tygodniu :)
tymczasem życzę udanego weekendu i duuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia i uśmiechu :D


2018!

Nowy Rok! Wracam tu jak bumerang choć przerwy od pisania są coraz dłuższe...
Ale dobrze mieć świadomość, że jest to miejsce, czeka i w każdej chwili można do niego wrócić
Rok 2017 był dla mnie naprawdę dobry :) życzę nam wszystkim aby ten obecny był jeszcze lepszy :)
Wiele się działo...
Lubię to co robię :) i jestem szczęśliwa :)