Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nadchodzi...

Wyczekiwany... Tak bardzo potrzebny... Ciepły,wesoły,rodzinny,głośny...weekend! Pora naładować akumulatory i porządnie się wyspać. Choć jeszcze rano jadę zrobić badania... później to już będzie tylko nasz czas! Są rzeczy...są słowa obok których nie przejdziesz obojętnie... choć bardzo byś chciał... pora zastanowić się nad kilkoma sprawami... Dzisiaj otwieramy serca i gardła! Głośno kibicujemy Naszym :D półfinał to nie byle co! A Katar odpłynie w siną dal ;) Właśnie za oknem wyszło słońce...i zrobiło się lżej na duszy... i niech taki właśnie będzie ten weekend:słoneczny i lekki! tego Wam życzę! :)                                                               ...

Koniec i początek

Styczeń się kończy... i dobrze...mimo radosnej nowiny przyplątały się i smutne... Dalej biało ale już nie pada więc powoli topnieje... Oczy mi lecą...ma ktoś zapałki? Tak się zastanawiam...bo niby każda ciąża jest inna... w tej wyjątkowo teraz nabieram dużo smaków i co 2 godz.mogłabym już pałaszować...czy to nie za często? nie jem dużych porcji ani słodyczy od których mnie odrzuciło totalnie! w weekend pora wykonać pierwsze podstawowe badania... w przyszłym tygodniu kolejna wizyta u lekarza popijając owocową herbatkę myślami jestem przy Kruszynce :)                                                                        ...

Rozgrzewająco

W takie chłodne,zimowe dni uwielbiam... gorące,parujące i sycące zupy... mnóstwo składników i warzyw...to mi wystarczy :) jutro stawiam na krupnik!                                                                       źródło