Baaaaaaardzo leniwy dzień... od wczoraj wieczór opuściła mnie energia...pogoda iście wiosenna nie wpływa na mnie korzystnie niestety. W weekend porobiłam badania, w środę wizyta u lekarki. Trochę c zasu spędziłam w kuchni i opłacało się bo nawet córcia jadła, aż jej się uszy trzę sły co mnie niezmiernie ucieszyło bo od jakiegoś czasu zaczyna wymyślać co zje,a czego nie lubi ;) Spacery się udało zrealizować w ta ką piękną pogodę,a wczoraj jeszcze śpiewaliśmy sto lat na urodzinach chrześniaka męża, kończył 2 l ata,a ja zastanawiałam się jak ten czas leci...przecież dopiero Pola tyle k ończyła,a tu już przed nami w sierpniu będą 3 urodziny :) Mimo,że w sobotę się nie wyspałam bo musiałam jechać na badania to j ak wróciłam do domu córa się mocno wtuliła i nie chciała puścić :) a mąż dał ogromnego cału sa :D st ęsknili się :P niewyspanie minęło :D A dziś? Ciężko było wstać bo noc minęła za szybko,a ja wstałam zmęczona... chyba to pr zesilenie robi z lu dzi zo mbie... ...
Lubię czarny :) W mojej szafie to kolor, który przeważa :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
też jestem wierna czerni ale staram się dyskretnie wprowadzić odrobinkę kolorów :)
UsuńTe kolory bez względu na modę i panujące style są zawsze uniwersalne :)
OdpowiedzUsuńzgadza się :)
Usuńuwielbiam czarny i biały ;)
OdpowiedzUsuńa takie paryskie drobiazgi to już w ogóle ;)
he he bratnia dusza jeśli chodzi o Paryż :)
UsuńKochana ja czarny i biały uwielbiam!!!!
OdpowiedzUsuńbuziaki ślę:):):)
bliżej mi do czarnego ale ostatnio przekonuję się i do bieli :)
UsuńMi też bliżej do czarnego i ostatnio coraz bardziej przekonuję się do bieli :)
Usuńo, zakupki widzę były :)
OdpowiedzUsuńtakie małe :)
UsuńUwielbiam czerń, szarość i bordo, ale ostatnio postanowiłam sobie, że tej jesieni będę starała się trochę zaszaleć z kolorami - i tak wyszłam ostatnio z czarnym t-shirtem ze sklepu... To się nazywa szaleństwo :)
OdpowiedzUsuńzaszalałaś kochana! :D
Usuńczarny dominuje w mojej szafie. ale ostatnio staram się wprowadzić kolor ;-)
OdpowiedzUsuńno właśnie widzę,że jest nas więcej czarnomaniaczek ;-)
UsuńJa dziś mam mam na sobie "tą" czarną bluzkę z wieża Eifla..plus białe dżinsy :)))
OdpowiedzUsuńA i tak moim największym marzeniem jest wypicie latte i zjedzenie crossinta pod Nią...
o kochana! :D
UsuńA ja lubię kolory ziemi. :)
OdpowiedzUsuńU mnie strój musi być stonowany, za to stawiam na jakiś mocniejszy akcent w dodatkach. Żeby nie było zbyt nudno. :)
warto od czasu do czasu poszaleć ze strojem ;-)
UsuńHehe bluzka fajniusia:)
OdpowiedzUsuńczerń i biel jak najbardziej:)
ale jeszcze fiolet <3, róż i błękit hihi! :)
fiolet od małego lubiłaś :D
Usuńjeszcze żółty kiedyś, pamiętasz? :):*
Czarny i biały zawsze ze sobą współgra i te kolory nigdy nie wyjdą z mody.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
dokładnie tak :) buziaki
UsuńCzarny i biały, też lubię ;)
OdpowiedzUsuńŚwieczniki są przeurocze.
OdpowiedzUsuńzakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :)
UsuńSuper świeczniki :D muszę się wybrać na jakieś małe zakupy :)
OdpowiedzUsuńkoniecznie :)
Usuńooo bardzo fajna! moja mama mówi, że jak się zagląda do mojej szafy to tam zionie czarna dziura ;)
OdpowiedzUsuńha ha dobry tekst ;)
Usuńach…. a ja myslalałm Sissi , ze dzisiaj jest sroda :)))
OdpowiedzUsuńokazuje sie ze jutro wyjezdzam …. ocknełaś mnie …dzieki hahah :))
usciski:)))
ha ha nie ma sprawy ;-) do usług :)
Usuńrok zaloby po Tacie na dobre obrzydzil mi kolor czarny...dlatego w mojej szafie czarne sa tylko doly ubran...gora musi miec kolor :)
OdpowiedzUsuńteż się staram bardziej przekonać do koloru :)
Usuń