powiało chłodem

Dzisiaj rano obudził mnie chłód...szybko domknęłam okno, gdzie te poranki i wieczory takie ciepłe,że człowiek nie mógł zasnąć ;-) się pytam :P
niby jeszcze lato,ale tak jakby w zanadrzu trzymało dla nas już jesienną niespodziankę oby tylko była to polska złota jesień.
Poniedziałek jak zwykle zakręcony, od rana nie mogłam się wygrzebać w domu, teraz poza sobą muszę jeszcze przygotowywać wszystko dla mojej kruszynki, która wyrusza codziennie do babci pod opiekę kiedy jej mama pracuje.
Humorek mi się polepszył w pracy, wystarczyła dobra gorąca kawka i duża dawka humoru :D
zimno mi...trzeba będzie się przestawić na cieplejsze ubranka i gorące napoje ;-)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

!!!

Pojawiam się i znikam...